poniedziałek, 7 listopada 2016

Sajgonki z kaszą kuskus i warzywami

Podzielę się z Wami przepisem, który od dłuższego czasu już gości w mojej kuchni,


Potrzebujemy arkusze papieru ryżowego
a do farszu;

1 i 1/2 papryki surowej
1 opakowanie kaszki kuskus
puszkę czerwonej fasoli
1/2 puszki kukurydzy
1 średnią cukinię

Przyprawy; bazylia, oregano, papryka chilli, sól, tymianek.

Kaszkę wsypałam do garnka i zalałam wrzątkiem. Woda ma przykrywać kaszę do 3 cm. być jeszcze wyżej. Przykryłam. Kaszka pęcznieje. Wodę można lekko posolić jeśli ktoś chce.
 Paprykę i  cukinię pokroiłam w kostkę i dusiłam z przyprawami.
Gdy zmiękły dodałam kaszkę i fasolę z kukurydzą.


Farsz zawijałam w papier ryżowy. Smażyłam na głębokim oleju.
Podałam z sosem czosnkowym.

Zamiast sajgonek polecam kuskus z warzywami jako osobne danie.
Jest bardzo dobre, syte i ciekawe. Można zabrać do pracy. Jest bardzo dobre na zimno i ciepło. Ja obficie polewam olejem lnianym lub z oliwek.



23 komentarze:

  1. Mmm... smakowite danie i takie dwa w jednym, jako sajgonka lub nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Patrycja, dwa w jednym :)Pozdrawiam :)

      Usuń
  2. Oj zjadłabym, smakowicie wyglądają :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Fajny i pyszny pomysł Małgosiu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo lubię kuskus i ten przepis na pewno wypróbuję :-) Pozdrawiam ciepło:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajne te sajgonki, pysznie wyglądają

    OdpowiedzUsuń
  6. Coś innego, fajne chętnie bym zjadła takie coś:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ciekawy przepis warto spróbować .Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Malgosiu , ty to umiesz zaskoczyć człowieka , bardzo fajny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  9. super takie kolorowe :) muszę przyznać, że ja dopiero mam w planach swoje pierwsze sajgonki

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo eleganckie Ci wyszły! Podobny kuskus jadam jako danie obiadowe - faktycznie pychota :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo lubię kuskus, ale sajgonek jeszcze w takiej wersji nie jadłam. Wyglądają smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Bardzo lubię sajgonki ;) Kiedyś jadłem w tradycyjnej wersji ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  13. A wiesz, że od jakiegoś czasu planujemy bardzo podobne? Bo zamarzyły nam się wege gołąbki a nie chce nam się kapuchy gotować więc zawiniemy je w papier ryżowy xD

    OdpowiedzUsuń