BUDYNIOWE NALEŚNIKI
Naleśniki są rewelacyjne w smaku, bardzo delikatne, sprężyste, a podczas smażenia unosi się niesamowity zapach wanilii. W swoim składzie nie zawierają mąki. Pomysł zaczerpnęłam od Helenki z Moje walijskie pichcenie. Smażyłam na małej patelni teflonowej. Na pewno wrócę jeszcze do nich :)
Składniki;
1 budyń waniliowy 60 g.
2 jajka
125 ml mleka
szczypta soli
olej do smażenia
Do mleka wsyp budyń, sól i wbij jajka. Wszystko wymieszaj przy pomocy rózgi kuchennej. Smaż z obu stron. Podczas smażenia używałam dwóch szpatułek silikonowych. Podałam z dodatkiem konfitury wiśniowej.
Smacznego.


Uwielbiam naleśniki, ale te wyglądają pysznie, wypróbuję przepis, takich jeszcze nie robiłam
OdpowiedzUsuńBardzo lubię te naleśniki i często je robię.
OdpowiedzUsuńMuszę wypróbować takie naleśniki.
OdpowiedzUsuńUwielbiam naleśniki te na pewno są pyszne😘
OdpowiedzUsuńSmakowicie wyglądają ;)
OdpowiedzUsuńNaleśniki wyglądają pięknie i na pewno są pyszne, bo Helenka ma świetne i sprawdzone przepisy:)
OdpowiedzUsuńKubek super!
Dziękuję Maminku!!! :-)
UsuńOpis i wygląd naleśników tak mnie zachęcił, że jutro smażę:) Akurat mam najazd wnuków, będą zachwycone!
OdpowiedzUsuńMoje ulubione naleśniki ^_^
OdpowiedzUsuńZaskoczył mnie brak mąki, ale te naleśniki wyglądają tak smakowicie, że muszę ich spróbować! ;)
OdpowiedzUsuńTienen un aspecto muy goloso.
OdpowiedzUsuńBesos.
ooo nigdy nie dodawałam bydyniu do naleśników wow
OdpowiedzUsuńTakie naleśniki to niebo w gębie 🙂
OdpowiedzUsuńBardzo je lubię, chociaż nie wychodzi ich za wiele z jednej porcji :-))) Twoje wyglądają idealnie!!
OdpowiedzUsuńNigdy nie smażyłam. Wyglądają bardzo smacznie.
OdpowiedzUsuńWitaj końcówką marca Małgosiu
OdpowiedzUsuńNaleśniki uwielbiam, ale takich jeszcze nie znałam
Pozdrawiam oczekiwaniem na Wielki Tydzień
Uwielbiam naleśniki ale takich na budyniu to nie jem często. Piękny kubek z Muminków :D
OdpowiedzUsuńKubek przywieziony z Norwegii. Dziękuję.
Usuń😋 Uwielbiam, gdy naleśniki mają taki lekki, sprężysty miąższ, a do tego zapach wanilii podczas smażenia musi być po prostu nieziemski. Budyniowe to świetny pomysł – nie trzeba używać mąki, a efekt i tak wygląda pysznie. Konfitura wiśniowa do tego to strzał w dziesiątkę, uwielbiam takie połączenia słodko-kwaśne. Na pewno wypróbuję ten przepis przy najbliższej okazji
OdpowiedzUsuńKusząca propozycja.
OdpowiedzUsuńmega ciekawy pymysł, zapisuje. Ostatnio bardzo lubie budynie
OdpowiedzUsuń