piątek, 13 marca 2026

Makaron z łososiem



 MAKARON Z ŁOSOSIEM






150 g. makaronu

350 g. filetu wędzonego łososia
łyżka masła
50 g. sera pleśniowego
10 sztuk pomidorków koktajlowych
100 g. sera białego homogenizowanego
1/2 łyżeczki oregano, majeranku, bazylii
2 ząbki czosnku
groszek konserwowy 2 łyżki
sól, pieprz

Makaron ugotuj w osolonej wodzie. Jeśli o mój makaron chodzi, to miałam to szczęście, ponieważ dostałam domowy, świeżo zrobiony. 

Na patelni roztop masło, dołóż zgnieciony czosnek i pomidorki koktajlowe. (Pomidorki uprzednio zalałam wrzątkiem, i usunęłam z nich skórki).  Dołóż  wszystkie przyprawy i chwilę podgrzewaj. Dodaj serek homogenizowany, pleśniowy i rozdrobnionego łososia. Delikatnie wymieszaj.
Gotuj na małej mocy palnika, dolewając 1/3 szklanki wody.





15 komentarzy:

  1. Fajne połączenie. Idealne dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię wędzonego łososia, a jeszcze nie jadłam go w takiej wersji z makaronem. Trzeba spróbować! ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ponadto bardzo wartościowy pod względem odżywczym, ponieważ makaron i groszek razem tworzą zdrowe białko. Wygląda bardzo apetycznie!

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo chętnie bym zjadła. Uwielbiam makaron w takim wydaniu.

    OdpowiedzUsuń
  5. Ciekawe połączenie smakowe :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Witaj słonecznie
    Świetne połączeniu. Nawet nie posyłałam o takim. Musi być przepyszne.
    Pozdrawiam uśmiechem pierwszych kwiatów

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo ciekawy ten przepis, chciaż nie przepadam za serem pleśniowym, ale może i bez niego byłoby smaczne.
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  8. Nie moje smaki bo nie lubię ryb chociaż makaron uwielbiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ciekawe, jakoś zwykle łososia robię pieczonego lub smażonego w towarzystwie ziemniaków, zapisuję przepis 👍😀

    OdpowiedzUsuń
  10. Przyznam, że takiego połączenia nie jadłam, bo z reguły robię ze świeżym szpinakiem i suszonymi pomidorami. Następnym razem wypróbuję Twój przepis!

    OdpowiedzUsuń
  11. Z takich pyszności byłby zadowolony mój Eryk. Chyba mu coś takiego zrobię. Ja wybieram makaron.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Łososia uwielbiam, chociaż bardziej świeżego niż wędzonego :-) Danie wygląda pysznie, chętnie bym się skusiła na porcyjkę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Nie wiem czemu ale " boje" się wędzonej ryby na ciepło. Ale danie wygląda tak apetycznie że warto wypróbować.
    Udanego tygodnia 🙂

    OdpowiedzUsuń
  14. Ciekawe połączenie łososia z makaronem. takiej wersji jeszcze nie próbowałam.

    OdpowiedzUsuń
  15. O tak! Takiego łososia to ja uwielbiam!

    OdpowiedzUsuń