Domowy przecier z ogórków posłuży nam zimą, odkręcasz słoik i masz swój własny przetwór. Wykorzystasz go nie tylko do zup. Doskonale sprawdza się to sałatek, jajek i jako dodatek do sosów. Ogórki trzesz na grubej tarce, zamykasz w słoikach i gotowe. Poniżej podam dokładny przepis krok po kroku.
Przygotuj dużą miskę oraz;
5 kg. ogórków
2 pęczki koperku zielonego
2 łyżki soli
1 główka czosnku
Ogórki dokładnie wymyj. Zetrzyj ze skórką na tarce o grubych oczkach.
Koperek poszatkuj nożem
Czosnek podziel na ząbki i obierz
Przygotuj słoiki u mnie wyszło 8 sztuk po 500 ml.
Wykonanie;
Ogórki zetrzyj do miski. Wsyp posiekany koperek i zasyp solą. Wymieszaj drewnianą łyżką lub ręką.
Miskę przykryj ścierką i odstaw na cała noc w chłodne miejsce. Ogórki puszczą sok, nie wylewaj go.
Na dno każdego słoika wrzuć po jednym ząbku czosnku, jeśli są duże przekrój na pół i nakładaj surowy przecier wraz z powstałym sokiem.
Słoiki dokładnie zakręć i odstaw w chłodne miejsce.
Już kilka lat robię taki przecier, więc powiem wam, czego możecie się obawiać. Po pewnym czasie zawartość słoików zacznie pracować, zakrętki będą wyglądały jakby miały zaraz wystrzelić. Nie przejmujcie się tym. Po jakimś czasie wszystko się uspokoi.
Smacznego.

Jeszcze tak nie robiłam, jakoś się boję bo schowek gdzie trzymam sloiki nie należy do najzimniejszych, ogórki kiszone wytrzymują ale zalewam wrzątkiem Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńOj zdecydowanie zrobię, bo do sałatek i sosów będzie jak raz.
OdpowiedzUsuńWarto zrobić sobie taki zapas na zimę.
OdpowiedzUsuńJeszcze nie robiłam takich. Przeważnie robię kiszone i konserwowe. Warto spróbować. Pozdrawiam serdecznie 🌷🌷🌷🌷🌷
OdpowiedzUsuńSuper propozycja :) Nigdy nie robiłam przecieru ze świeżych, gruntowych ogórków, zawsze z kiszonych.
OdpowiedzUsuńŚwietna propozycja Małgosiu. Uwielbiam ogórki pod każdą postacią
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie
O kurczę, taki przecier z ogórków to chyba jeden z tych domowych patentów, o których człowiek przypomina sobie dopiero zimą, kiedy brakuje świeżych warzyw. Nigdy wcześniej nie robiłem ogórków w takiej formie, ale przyznam, że brzmi to dużo wygodniej niż późniejsze kiszenie czy kombinowanie z dodatkami do zupy.
OdpowiedzUsuńNigdy nie robiłam, ale Twoje prezentują się super.
OdpowiedzUsuńJa ostatnio ogórki jem w każdej postaci! <3
OdpowiedzUsuńTakie ogórki to super pomysł, zastanawiałam się też nad ich zrobieniem, bo czasami trafiają się takie spore, na kiszenie w całości zbyt duże i można je świetnie wykorzystać w ten sposób :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło, Agness:)
Taki przecier zimą to świetny dodatek do zup i sosów.
OdpowiedzUsuńNu am știut că se pot conserva si în acest mod castraveți. Nu am incercat si nu stiu daca voi incerca. Arata destul de bine!
OdpowiedzUsuńPrzecier ogórkowy na zimę ……. Mniam miam. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńZdecydowanie należę do takich, co kochają ogórki w każdej postaci. Czy to mizeria, czy kiszone, czy takie świeże, zawsze zjadam ;D
OdpowiedzUsuńJa kompletnie nie jestem przetworowa...w sensie nie robię, nie umiem. Ale podziwiam wszystkich którzy tym się zajmują. Ogórki świetnie się zapowiadają 😁
OdpowiedzUsuńRewelacyjny pomysł! Zapisuję przepis ;))
OdpowiedzUsuńOooo! Takiego sposobu nie znałam i chętnie wypróbuje:)
OdpowiedzUsuńNigdy nie robiłam a to świetny pomysł na wykorzystanie ich w zimie i wczesną wiosną.
OdpowiedzUsuńIdealny przecier na zimę dla smakoszy ogórkowych smaków :)
OdpowiedzUsuń