Kasza manna na mleku z bananem. Bardzo smaczna i aromatyczna zupa mleczna.
500 ml. mleka
2 łyżki kaszy manny
Średni banan
Szczypta soli
Mleko umieść w rondelku i zacznij gotować. Wsyp sól i kaszę mannę. Mieszając dołóż pokrojonego banana. Po zagotowaniu, wymieszaj jeszcze krótko.
Smacznego.

Pamiętam z dzieciństwa kaszkę mannę z sokiem malinowym, uwielbiałam! Z bananem też musi być pyszna i rewelacyjna na początek dnia!
OdpowiedzUsuńWiem, że to dobre, zdrowe i pożywne ale ...budyń i kasza manna niestety nie dla mnie, zostanę przy owsiance :)
OdpowiedzUsuńNa pewno jest pyszna. Mniam mniam.
OdpowiedzUsuńO ciekawe połączenie. A dżem rabarbarowo- bananowy świetny.
OdpowiedzUsuńBardzo lubię kasze manną pod każdą postacią :-)) Ale najwięcej chyba na gęsto z sokiem :-))
OdpowiedzUsuńLovely photo, thank you for sharing this recipe!
OdpowiedzUsuńNie jestem fanką kaszą manną...
OdpowiedzUsuńKocham mannę na mleku. Ja zazwyczaj jem z mrozonymi malinami ;)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia!
Angelika
Smak z dzieciństwa.. uwielbiam :D Pamiętam, że moja mama robiła też genialne ciasto z kremem na bazie kaszy manny, coś w stylu miodownika. Jakie to było pyszne!
OdpowiedzUsuńNie pamiętam kiedy jadłam kaszę mannę... chyba ze 20 lat temu :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam serdecznie, Agness:)
Takiej kaszki nie jadłam, ale lubię banany, więc może by mi smakowała.
OdpowiedzUsuńFajny, prosty deser, kasza manna to dla mnie zawsze powrót do smaków dzieciństwa :)
OdpowiedzUsuńJa ogólnie za kaszą manną nie przepadam :D
OdpowiedzUsuńUwielbiam banany pod każdą postacią. Dzień bez banana? Niemożliwe...
OdpowiedzUsuńKurczę, kasza manna z bananem to u mnie totalny powrót do dzieciństwa — aż dziwne, jak coś tak prostego potrafi tak mocno „kliknąć” w pamięci. Zastanawiam się tylko, czy ten banan bardziej robi tu za naturalny słodzik, czy jednak trochę zmienia całą strukturę i smak takiej klasycznej kaszy — bo dla niektórych to już może być profanacja tradycji 😉
OdpowiedzUsuńNigdy tego nie jadłam :D
OdpowiedzUsuńNie jestem fanką kaszy manny, ale myślę, że z tym bananem mogłaby mi posmakować.
OdpowiedzUsuńZupa mleczna kojarzy mi się z dzieciństwem, ale nigdy jej nie lubiłem. Łatwo się ją robi, to duża zaleta.
OdpowiedzUsuńChyba dodałym więcej banana.
OdpowiedzUsuńTak jak Tomek piszę. Ja też nie przepadałem za zupą mleczną. Przestałem chodzić do przedszkola, bo dawali makaron z mlekiem. Fuj
Dokładnie 👍Ja z tego wszystkiego zjadłbym samego banana 😁
UsuńDzieciństwo mi się przypomniało. Pycha !
OdpowiedzUsuńCzasami sobie robię taką kaszkę ale wolę malinki lub truskawki dodać ;)
OdpowiedzUsuń