PYSZNE DESERY :)
Pyszne desery z lekko kwaskowatą frużeliną z malin i lekko słodką tapioką z mlekiem kokosowym.
Z poniższego przepisu, zrobisz trzy takie pucharki.
Składniki;
500 ml mleczka kokosowego
1/4 szklanki tapioki
2 łyżki cukru
4 nasiona kardamonu
1 szklanka mrożonych malin
płaska łyżka skrobi ziemniaczanej
płaska łyżka cukru
Wykonanie;
W garnku zagotuj mleko, wsyp tapiokę, następnie dołóż cukier. Gotuj ok. 20 minut, aż kuleczki tapioki staną się przeźroczyste.
Nasiona kardamonu wyłuskaj, zgnieć w moździerzu i dodaj do gotującej tapioki.
Po ugotowaniu, pudding przelej do szklaneczek.
Przygotowanie malin;
zamrożone owoce umieść w rondelki, dołóż 1/3 szklanki wody. Podgrzewaj ok 2 minut. Dołóż cukier i skrobię wymieszana w 1/4 szklanki wody. Gotuj jeszcze ok. minuty.
Gotową frużelinę wyłóż na desery.
Smacznego.


Na pewno są pyszne. Mniam mniam.
OdpowiedzUsuńCudo, ja też chcę to zjeść :D Mam 2 pytania: gdzie kupiłaś tapiokę? Nie widziałam jej w biedronce, albo jestem ślepa.. Drugie pytanie: czy mleko kokosowe mogę zastąpić owsianym? Z góry dzięki za odpowiedź ;)
OdpowiedzUsuńTapiokę kupiłam w sklepie internetowym. Możesz użyć każdego mleka. Jutro na przykład będę robiła tapiokę z kawą Inką.
UsuńSuper, dzięki ;)
UsuńBrzmi mega apetycznie 😋 Połączenie lekko kwaskowatych malin z kremową, kokosową tapioką musi być idealne — taki deser, który nie jest przesłodzony, a jednocześnie ma fajną konsystencję.
OdpowiedzUsuńFajnie, że podałaś też kardamon, bo dodaje takiego subtelnego „czegoś” i trochę orientalnego klimatu. Myślę, że w weekend spróbuję zrobić to w domu — łatwe porcje, trzy pucharki, czyli idealnie dla znajomych albo rodziny. Dzięki za przepis!
Dziękuję 😊
UsuńDeser na pewno jest pyszny!
OdpowiedzUsuńKiedyś bawiłam się z tapioką w kolorki, super zabawa a efekty łał!
Pozdrawiam🌷🌞
Tapioki nie próbowałam, apetycznie wygląda, pozdrawiam serdecznie.
OdpowiedzUsuńTo jest właśnie coś, czego mi potrzeba na wiosenne przesilenie.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam.:))
Bardzo lubię tapiokę, więc chętnie zrobię sobie ten deser.
OdpowiedzUsuńMe gustan los postres con tapioca y hace mucho tiempo que no hago. Tu propuesta de hoy es una delicia.
OdpowiedzUsuńBesos.
Tapioki nigdy nie próbowałam, ale po twoich deserkach to chyba bym ją zjadła niezależnie od smaku :D ;P
OdpowiedzUsuńUu jakie pychotki :D Zjadłabym, zjadłabym.
OdpowiedzUsuńPozdrawiam ciepło! 💛🌸
Angelika
Ostatnio ze strachem spróbowałam tapioki i przyznam, że bardzo mi zasmakowała, jadłam z frużeliną wiśniową. Twój przepis z pewnością wypróbuję!
OdpowiedzUsuńO, jakie pyszności!!! Uwielbiam desery z tapioką, nie tylko fajnie wyglądają, ale i fajnie smakują. I do tego ta frużelina ... taka kropka nad i :-)
OdpowiedzUsuńWygląda wspaniale i bardzo apetycznie:-)
OdpowiedzUsuńRobiłam kiedyś ciasto kokosowe z topioką i było przepyszne :)
OdpowiedzUsuńMałgosiu, deserki wyglądają tak apetycznie! Smakiem tapioki mnie zaciekawiłaś... bo nie znam, uwielbiam za to chia i to z tych nasionek najchętniej korzystam ;-)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam wiosennie...
Anita
Pyszna propozycja.
OdpowiedzUsuńMusiałem zobaczyć co to jest tapioka. Ładnie i apetycznie wygląda 😀😀
OdpowiedzUsuńWyglądają bardzo kusząco :) Już niedługo będą truskawki to i więcej pomysłów z mojej strony na desery :)
OdpowiedzUsuńŚwietnie przełamałaś tapiokę malinami👌
OdpowiedzUsuńWygląda bosko! Nigdy nie próbowałam tapioki, ciekawa jestem tego produktu.
OdpowiedzUsuńUdanego tygodnia 🙂
Deser wygląda przepysznie, a tapioka to ciekawy składnik do deserów, kiedyś próbowałam. Pozdrawiam cieplutko:)
OdpowiedzUsuńWyborne deserki! Już składniki to zapowiadają:)
OdpowiedzUsuńAle wyglądają. Mniaaaam mniaaaam 😍 aż ślinka mi pociekła. Desery z owocami to jest to co Kasie lubią najbardziej. Dziękuję i pozdrawiam
OdpowiedzUsuń