Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lauretta. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Lauretta. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 29 stycznia 2018

Kruche ciasto z budyniem, owocami i żelem dekoracyjnym


To moje kolejne testowanie produktu firmy Kandy, żelu  dekoracyjnego.
Nałożyłam go na świeże owoce, przez co ciasto wyglądało atrakcyjnie i kusząco :)
Żel jest słodki i ma smak morelowy. Wystarczy podgrzać go i rozprowadzić po owocach.


CIASTO Z BUDYNIEM I OWOCAMI






Składniki na ciasto;

1/2 kostki margaryny + mała łyżeczka
kopiata szklanka mąki pszennej
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
30 g. cukru waniliowego


Mąkę przesiać z proszkiem, dodać zimną margarynę i cukier waniliowy. Posiekać nożem, zagnieść ciasto, uformować kulkę i owinąć we folię. Umieścić w lodówce na 30 minut. Po tym czasie wyjąc, rozwałkować, ułożyć na dnie formy, nakłuć widelcem. Piec z obciążeniem około 20 minut w 150*.

 Piec z obciążeniem to znaczy; na surowym cieście ułożyć papier do pieczenia i obciążyć go grochem, kaszą .... czym nam wygodnie i co mamy do dyspozycji.

Masa budyniowa;

2 małe budynie waniliowe
1/2 litra mleka + 1/2 szklanki
3 łyżki cukru
1/2 kostki masła


Budynie ugotować w mleku z cukrem. Naczynie przykryć workiem foliowym, aby nie powstał na wierzchu kożuch. Całkowicie wystudzić. Masło zmiksować i łyżka po łyżce dodawać wystudzony budyń.
Budyń wyłożyć na upieczone i wystudzone ciasto.


Wierzch udekorować surowymi owocami.

Smacznego.



sobota, 20 stycznia 2018

Kakaowy tort urodzinowy


Ten tort zrobiłam na urodziny Janka. Jestem pewna, że mu się spodoba i będzie mu również smakował  :)
Wykonanie, zajęło mi bardzo mało czasu.
 Kilka postów wcześniej, zamieściłam swoją recenzję i pokazałam Wam gotowe rękawy z nadzieniem cukierniczym LAURETTA.
Jestem tymi produktami zachwycona. Upraszczają i oszczędzają nasz czas.
Wystarczy upiec biszkopt, a masą nie musimy sobie już zaprzątać głowy.
Całość udekorowałam BRIGADEIRO. Są to cukierki brazylijskie, prawdziwa rozkosz dla podniebienia.


TORT KAKAOWY







Przepis na biszkopt kakaowy;

6 jaj
3/4 cukru kryształu
1 płaska łyżeczka proszku do pieczenia
3/4 szklanki maki pszennej
3 kopiate łyżeczki ciemnego kakao








Wykonanie;

Białka ubić na sztywno. Dodać cukier i żółtka. Następnie powoli łyżka po łyżce wsypać mąkę przesiana z proszkiem. Na końcu kakao i wymieszać całość szpatułką.
Piec w 160* ok 40 minut. Lub do suchego patyczka.
Piekłam opcja dół bez termoobiegu.


Przełożyć gotowym nadzieniem cukierniczym malinowym i waniliowym.
Udekorować wykonanymi własnoręcznie cukierkami lub w/g uznania.

Smacznego.





sobota, 13 stycznia 2018

Desery z kremem malinowym i tapioką


Przedstawiam  przepis z zastosowaniem termo stabilnego nadzienia malinowego firmy Lauretta. . Konsystencja jest bardzo plastyczna i łatwo się dekoruje. Znajdują się w  nim pestki malin. 
Smak jest lekko kwaskowaty i odpowiednio słodki. Nie za słodki. Kolor bardzo intensywnie malinowy. Nadzienie bardzo przypadło mi do gustu i na pewno zagości w mojej kuchni na dłużej.
 Na spodzie znajduje się galaretka z kawy espresso, następnie kolorowa tapioka. Wszystkie desery udekorowałam kandyzowanymi łodygami aloesu Skworcu.


 DESER Z KREMEM MALINOWYM







spód;

300 ml kawy espresso
2 łyżki żelatyny
kopiata łyżka cukru

tapioka;

1/2 szklanki suchej tapioki
2 szklanki wody
2 łyżeczki cukru

krem malinowy
kandyzowane liście aloesu

Do zaparzonej gorącej kawy wsypać żelatynę i dobrze wymieszać. Następnie dodać cukier. Wlać na dno pucharków.

Dwie szklanki wody zagotować. Do gotującej się wody powoli wsypywać tapiokę. Zmniejszyć grzanie palnika. Mieszając, gotować do momentu, aż kuleczki zrobią się przeźroczyste.
Po tym czasie dopiero wsypać cukier. Po ugotowaniu dolać zimną wodę i odcedzić na sitku.
Tapiokę wyłożyć na stężałą galaretkę z espresso.
Udekorować nadzieniem owocowym i aloesem.

Smacznego.




czwartek, 11 stycznia 2018

Biszkopt z kremem waniliowym



Kilka dni temu otrzymałam do testowania kremy do ciast i tortów firmy Lauretta.
Są w bardzo wygodnych litrowych opakowaniach. Na ich końcu znajduje się specjalny otwór, umożliwiający wkręcenie tutek do wyciskania masy. Tutki otrzymujemy w zestawie.
 Krem jest delikatny i aksamitny i nie zawiera grudek. Wprost idealny. Dekoruje się nim wygodnie. Worek po zużyciu wyrzucamy.
Jeśli nie zużyjemy wszystkiego, umieszczamy w lodówce lub zamrażalniku.
Smaki kremów są wyraźne. Jeśli jest to wanilia, to rzeczywiście pachnie wanilią, a nie ma jedynie jej posmaku.
Jedną rzeczą, którą bym zmieniła, jest słodycz. Jak dla mnie mogły by, być mniej słodkie.
Jednak nie ma to większego znaczenia, jeśli podamy krem z kwaśnymi owocami np. malinami.





4 jaja
1/2 szklanki mąki pszennej
1/3 szklanki cukru
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
krem waniliowy Lauretta
maliny (u mnie mrożone)

Białka oddzielić od żółtek. Ubić na sztywno, pod koniec ubijania powoli dodawać cukier. Następnie po jednym żółtku i mąkę przesiana z proszkiem do pieczenia.

Biszkopt piec w tortownicy o śr. 16 cm. 150*-ok. 20 minut.

Po upieczeniu, wystudzić, przeciąć w poprzek. W górnej części wyciąć koło. Uzupełnić masą i udekorować malinami.

Smacznego.