piątek, 28 kwietnia 2017

Kuleczki jaglane z rodzynkami i miętą

W moim ogródku pojawiła się już mięta. Teraz gdy wschodzi, bardzo cieszy mnie jej widok. Jednak po jakimś czasie okazuje się, ze rośnie jak chwast :) wszędzie jej pełno. W jesieni wyrywam ją z korzeniami, jednak na wiosnę wyrasta jej jeszcze więcej i w rożnych dziwnych miejscach. Może za kilka lat całkowicie będzie to jedyna roślinka, jaka będzie rosła na mojej działce ?
 Na pewno ma taki zamiar :)))

Jaglane kuleczki z miętą, rodzynkami i oliwką.







 Szklanka kaszy jaglanej
1/2 szklanki rodzynek
garść mięty
1/3 szklanki ulubionej oliwki

Kaszę gotujemy w lekko osolonej wodzie według przepisu na opakowaniu. Przed gotowaniem  płuczemy na sitku.
Gdy ostygnie, wrzucamy wypłukane rodzynki i posiekaną miętę.
Formujemy kuleczki i polewamy oliwką.

Polecam- szybko, smacznie i zdrowo


.

38 komentarzy:

  1. To musi być boskie, zjadłabym od razu mimo, że za kaszą jaglaną nie przepadam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Dziękuję za dołączenie się do miętowej akcji! Proste w wykonaniu, a na pewno bardzo smaczne te kluseczki! Miłego pichcenia ;-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Musza smakować nieziemsko :) Daj kuleczkę...

    OdpowiedzUsuń
  4. Takich kuleczek jeszcze nie jadłam , prezentują się wybornie :-)

    OdpowiedzUsuń
  5. Małgosiu, kuleczki wyglądają smakowicie, muszę sprawdzić czy mam już miętę. Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam Monisiu, a co do mięty na pewno już rośnie też i u Ciebie :)))

      Usuń
  6. Bardzo ciekawy przepis, aż chce się spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Małgosiu co za wspaniałe, zdrowe kuleczki. Jestem pewna, że smakują pysznie. Lubię takie dania :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Wyglądają cudnie:))Pozdrawiam serdecznie i miłej soboty życzę:))

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo lubię kaszę jaglana,chętnie zrobię takie kuleczki.Serdecznie pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Fantastyczny pomysł, od razu nabrałam ochoty na te kuleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi się podobają te kuleczki :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Kuleczki wyglądają cudnie!
    Co do mięty to potwierdzam, to prawdziwy chwast. Mój Eryk ja uwielbia a ja jej nie trawię.
    Może takie kuleczki zrobię z koperkiem?
    Posadziłam miętę w wiadrach plastikowych ponieważ strasznie się rozrastała. Niestety, były wywiercone dziurki aby woda odpływała, oczywiście korzenie przeszły przez te dziurki. Została przesadzona za ogrodem na łące w Małym Lasku.
    Serdecznie pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wszystkim mięta służy. Mnie w nadmiarze nie za bardzo. Dobry pomysł z przesadzaniem jej do lasku, wrzucę do sąsiada. Niech służy :)))) a co tam.

      Usuń
  13. Nie przepadam za miętą w słodyczach a do tego mieta mi szkodzi, ale pomysł ciekawy :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam miętę, a kuleczki wyglądają znakomicie. Też mam miętę w ogródku, ale nad nią panuję:)

    OdpowiedzUsuń
  15. a ja mam jej zawsze za mało- robię syrop który gasi pragnienie w lecie i cudownie smakuje zimą:)
    a przepis jest bardzo ciekawy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo ciekawy pomysł Reniu na syrop. Musze poszukać przepis.

      Usuń
  16. super pomysł z tymi kuleczkami

    OdpowiedzUsuń
  17. Ciekawe połączenie, lubię kaszę jaglaną, ale nigdy nie jadłam jej w połączeniu z miętą :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Wyglądają jak praliny a to kluski, kluseczki, klusunie :D

    OdpowiedzUsuń
  19. ale fajne, muszą być przepyszne:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. Super pulpeciki :) Bardzo lubię pulpety z mięsa mielonego, ale gotowane we wodzie lub w bulionie :)

    Pozdrawiam,
    Patryk

    OdpowiedzUsuń
  22. Mój mąż uwielbia takie jaglane pyszności... Już wiem czym go w niedzielę zaskoczę:) Super pomysł i wykonanie...

    OdpowiedzUsuń
  23. Te proste przepisy zawsze są najlepsze :) Ta mięta w kuleczkach pasuje super :)

    OdpowiedzUsuń