czwartek, 19 lipca 2018

Kotlety mielone czyli klasyka w kuchni


Każdy ma swój sprawdzony przepis na mielone. Ja też mam swój.
Minimalizm składników oddaje w pełni ich smak. Nie przebijają go przyprawy, które mieszają się ze sobą i zamiast czuć smak mielonych, doznajemy całkiem czegoś innego. Każdy jednak lubi inaczej, a sprawa przypraw i dodatków to również indywidualna sprawa każdego.



KOTLETY MIELONE







500 g. mięsa mielonego wołowo-wieprzowego
4 duże ząbki czosnku
3 bułki pszenne
2 jaja
mleko do namoczenia bułek
1/2 łyżeczki papryki czerwonej słodkiej
pieprz czarny świeżo mielony łyżeczka
sól do smaku
szczypta mielonego kminku
bułka tarta do obtoczenia
olej do smażenia


Do mięsa dodać jaja, przyprawy, zgniecione ząbki czosnku. Bułki namoczyć w mleku, lekko odcisnąć i dodać do mięsa. Wymieszac i odstawić na 15 minut.

Kotleciki obtaczać w bułce tartej i smażyć na oleju z obu stron na złoty kolor.

Podczas formowania dobrze jest moczyć wewnętrzną część dłoni we wodzie.
Kotlety nie przywierają do rąk.

Smacznego.





20 komentarzy:

  1. ¡¡Hola!!
    En casa también tenemos nuestra propia receta de albóndigas, aunque aquí, siempre van acompañadas de una salsa. Me gustan sencillas también, como las tuyas, apreciando el sabor en cada bocado. Besitos.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo lubię mielone. Dodaję do mięsa trochę musztardy. Pycha:)

    OdpowiedzUsuń
  3. Pysznie, apetycznie, klasycznie 😊
    Tak jak lubię 😊

    OdpowiedzUsuń
  4. mmmm pyszota :) ja ostatnio robiłam kotlety mielone ale z cukinii :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Moja rodzina uwielbia. Mama robi z szynki wieprzowej, do tego jajko, sól, pieprz, bułka (nie macza w mleku) i tyle. Co gospodyni to przepis ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo lubie kotleciki mielone i często je robię :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Też bardzo lubię mielone i często je robię:)))najlepiej smakują z kapustką:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam mięso mielone w tejże formie. Mniamaaaaaaaaaaaaaaammmmmmmmmmmmmmmmmmmm

    OdpowiedzUsuń
  9. Przyznam szczerze, że nie znoszę mielonego mięsa. Twoje jednak wygląda bardzo apetycznie ^^
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  10. Ależ dawno nie jadłam mielonych, w przyszłym tygodniu na pewno zrobię :D
    Pozdrawiam ciepło, Agness:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Na mielonego zawsze jest ochota ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja w dzieciństwie bardzo długo nie lubiłam kotletów mielonych, doceniłam je dopiero niedawno.

    OdpowiedzUsuń
  13. Pysznie wyglądają! :) Ja nie dodaję czosnku, a bułkę moczę w wodzie, ale tak jak pisałaś każdy ma na mielone własny sposób :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam mielone pod każdą postacią :) Ostatnio miałam z dodatkiem kaszy bulgur ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Smak dzieciństwa! Uwielbiam mielone w każdej postaci :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Moja babcia często robi :)

    OdpowiedzUsuń